wtorek, 1 listopada 2011

Halloween

Halloween stało się chyba również zwyczajem polskim. Może nie obchodzimy tego w pełni, ale
jesteśmy na dobrej drodze. Myślę, że obchodzenie tego w Polsce jest dobrym pomysłem. Coś nowego
(dla nas) i ciekawego. Sam nie spodziewałem się, że zaangażuje się w to aż tyle osób. Co chwila dzieci
przebiegały na ulicy w dziwacznych kostiumach. może nie koniecznie strasznych, ale liczą się chęci i starania.







                                            

niedziela, 30 października 2011

Kowary

Z okazji zbliżającego sie 1 listopada odwiedziłem rodzinę w Kowarach.
Małe i dosyć smutne miasteczko.Pewnie w lecie jest o wiele ładniejsze tak jak zresztą wszystko inne.
Miasto oferuje jednak kilka popularnycn "usług" takich jak jak rastauracje, biuro tłumaczen (językowych)
a nawet salon tatuażu. To juz jest plus. Jest to miasto znajdujące się w pobliżu gór co jest dodatkowym atutem.
Swoją drogą to jestem już tam chyba 30 raz, a ani razu nie było okazji ani czasu podjechać właśnie na te
tereny górskie. Miastowi bacznie przyglądają się tym "spoza" miasta. Tymczasem wracam do parlamentu
Wielkiej Brytani (WOS) a was zaparszam do oglądnięcia zdjęć poniżej:



Budynek poczty
Urząd miasta prezentuje się całkiem przyzwoicie




czasem naprawde dobrze wiedzieć gdzie jest te "słynne" i poszukiwane wc



A w międzyczasie system parlamentarny :)

                                            

piątek, 28 października 2011

Stany

Od niedawna zacząłem interesować się Ameryką. To chyba za sprawą lekcji angielskiego, które od początku liceum są najlepszymi 45 minutami w całym dniu.
Wystarczyła zmiana nauczyciela i klasy, a chęc do nauki się obudziła. Gdzie w gimnazjum kilka słówek przed sprawdzianem nie mogło wejść mi do głowy tak teraz wypisuje po 150 słów na kartce i siedze z nimi przez dwie godziny z własnej woli. Dlaczego nie jest podobnie z matematyką ?
Wracając do Stanów. Tak samo coś się obudziło i w przeciągu 2 tygodni przeczytałem kilkaset komentarzy na forach o USA, życiu tam, kulturze itp.
Coś niesamowitego (jeśli to prawda) jak bardzo różni się ona od Polski. Przeglądnąłem mnóstwo zdjęć, blogów, porozmawiałem z wieloma osobami. Super. A wy co o tym sądzicie ?
Nie wiem dlaczego, ale najbardziej inspirujące są zdjęcia:

Mówią, że tak fajnie to to wygląda tylko na obrazku, co wzbudza chęć do sprawdzenia tego na własnej skórze.

Sama satysfakcja i klimat (podobno) rekompensują cene podróży i wysiłek.

                                            


Witam

Mój blog THE WANTED YORK będzie opowiadał o każdym z mnóstwa tagów jakie możemy przypisać życiu po części.
Znajdzie się wiele fotografii, muzyki, przemyśleń i wiele innych.Od dłuższego czasu się zastanawiałem nad założeniem bloga, więc zmobilizowałem się i tak oto powstał mój internetowy dom. Jeśli jesteście zainteresowani już teraz możecie kliknąć LUBIE TO w gadżecie facebooka poniżej: